Hobby Praca

Pierwsze kroki w zawodzie fotografa ślubnego

Dawno minęły już czasy, w których uważano, że fotograf ślubny to chałturnik. Niegdyś fotografowie z innych branż patrzyli na fotografów ślubnych z pobłażaniem. „Tym, to się w życiu nie udało”. Dzisiaj jednak wielu fotoreporterów czy fotografów mody chętnie podejmuje się zadań polegających na sfotografowaniu ślubu czy wykonaniu sesji ślubnej. Wielu młodych ludzi próbuje zostać fotografem ślubnych. Nie chcą iść do korporacji, mieć nad sobą szefa. Wolą wolny, kreatywny zawód.

Jak zostać fotografem ślubnym?

Większość par wybiera fotografa ślubnego poprzez portfolio na stronie internetowej. Początkujący fotograf zwykle nie ma bogatej galerii zdjęć w internecie. Musi zatem radzić sobie inaczej. Nie należy się spieszyć. Na początku warto skupić się na własnym rozwoju, na doskonaleniu swojego warsztatu fotograficznego. Fotografia ślubna nie jest łatwo dziedziną. Trzeba radzić sobie często w trudnych warunkach: w ciasnych pomieszczeniach z mieszanym światłem, ciemnych salach i kościołach, w upale w południe w słoneczny dzień. Bywa, że na krótką sesję ślubną fotograf ma dwie minuty. W czasie stu dwudziestu sekund trzeba stworzyć kilka świetnych zdjęć pary młodej. Taki sytuacje bywają stresujące i trzeba umieć sobie z nimi poradzić.

Gdybym teraz zaczynał działać w branży ślubnej, zaproponowałbym moim znajomym darmową sesję zdjęciową. To będą pierwsze zdjęcia do portfolio raczkującego fotografa ślubnego. Napisałbym także do wszystkich znajomych, że zaczynam pracę jako fotograf i chętnie sfotografuję ślub nieodpłatnie. Poczta pantoflowa nadal ma się doskonale. Jest duża szansa, że znajdzie się chętny. Moja droga do zbudowania marki Vasco Images – fotograf ślubny z Warszawy właśnie tak wyglądała.

Z każdym kolejnym zleceniem powinno być coraz łatwiej o kolejne. Po pierwszych zdjęciach ślubnych wykonywanych dla znajomych, przychodzą znajomi znajomych, a później zgłaszają się zupełnie obcy ludzie. Portfolio się rozbudowuje. Przychodzi czas, aby stworzyć własną stronę internetową i zadbać o media społecznościowe.

Cierpliwości, fotografie, cierpliwości

Czas, który mija od pierwszego zlecenia do zapełnienia całego kalendarza bywa nieraz bardzo długi, nawet kilkuletni. Niełatwo jest być cierpliwym w dzisiejszych czasach, wszystko chcielibyśmy mieć już. Doskonałość w profesji osiąga się latami. I nawet będąc świetnym fotografem, cały czas trzeba się zmagać z problemem pozyskania klienta. Mam wrażenie, że w Polsce więcej jest fotografów ślubnych niż ślubów w ciągu roku. Trudno jest się przebić. Dlatego już od pierwszych zdjęć, należy starać się wyróżnić na tle innych fotografów. Przeciętnych fotografów ślubnych jest w Polsce mnóstwo. Jednak tylko Ci najlepsi będą mogli dobrze żyć z wykonywanego zawodu.

Fotograf ślubny to piękny zawód

Dużo trzeba włożyć wysiłku, żeby osiągnąć wysoki poziom. Warto jednak wykonać tę pracę. Fotograf ślubny ma wspaniały zawód, kreatywny i wolny. Tworzy zdjęcia, które są dla klientów bezcenne. Wdzięczność par daje dużą satysfakcję, której brakuje w innych zawodach. Bycie fotografem ślubnym oznacza także poznawanie wielu ciekawych ludzi z różnych środowisk. Pomimo, że większość ślubów ma podobny harmonogram, jednak każdy jest inny, wyjątkowy. Uważam, że decyzja o zostaniu fotografem ślubnym jest jedną z najlepszych w moim życiu.

Artykuł powstał przy współpracy z Vasco Images – fotograf ślubny w Warszawy: https://vascoimages.pl/

 

Redakcja InfoMax

InfoMax to ludzie z pasją. Naszym codziennym zadaniem jest dostarczanie wiadomości i ciekawostek na różne tematy. W InfoMax uzyskasz informacje na interesujące Cię tematy, niezależnie od tego, czy szukasz informacji o dziecku, pracy, modzie czy zdrowiu.

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.